Polskie przedsiębiorstwa w Afryce

Polscy przedsiębiorcy z nadzieją spoglądają w kierunku drugiego pod względem wielkości kontynentu świata. Afryka, mimo swoich problemów, nie kojarzy się dzisiaj z nieustannymi konfliktami i głodem, ale z prężnie rozwijającą się gospodarką. Współpraca Polaków z krajami tego fascynującego kontynentu w 2013 roku zyskała rządowe wsparcie – ruszył informacyjny portal GoAfrica zachęcający polskich inwestorów do wejścia na rynek afrykański. Jednak wiele polskich firm już dawno zdecydowało się wypróbować swoje siły w Afryce.

Nie od dziś mówi się o tym, że potencjał gospodarczy Afryki zdecydowanie wzrośnie w najbliższej przyszłości, a już dziś afrykańskie rynki stanowią atrakcyjny region na ekonomicznej mapie świata. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego 10 krajów z listy 20 państw o największym przyroście PKB w ciągu najbliższych pięciu lat, to właśnie kraje Afryki Subsaharyjskiej. Nie dziwi więc, że Polscy przedsiębiorcy coraz odważniej inwestują na tym kontynencie. Jakie polskie firmy możemy spotkać w Afryce?

Pionierzy

Jednym z pierwszych polskich prywatnych inwestorów w Afryce był niedawno zmarły Jan Kulczyk. Działał głównie w Nigerii w branży naftowej, był inicjatorem i przewodniczącym powołanej w 2014 roku Rady Polskich Inwestorów w Afryce. W jej skład weszli również przedstawiciele największych polskich spółek funkcjonujących na rynku afrykańskim – Polpharmy, Grupy Azoty, Krezusa, Ursusa i Lubawy. Rada ma wspierać inne polskie firmy w nawiązywaniu współpracy gospodarczej z państwami Afryki.

Dzięki Kulczykowi ruszyły także pierwsze w Polsce studia podyplomowe mające przygotowywać do prowadzenia biznesu w Afryce. Utworzony na SWPS Uniwersytecie Humanistycznospołecznym kierunek Africa: business and Beyond ma udostępnić praktyczną wiedzę z zaufanych źródeł  – wykładowcami będą doświadczeni przedsiębiorcy, dyplomaci, kulturoznawcy. To pierwszy tego typu projekt w Europie Środkowo-Wschodniej, studenci będą przede wszystkim poznawać afrykańską kulturę, o której tak niewiele wiemy, a bez tej wiedzy trudno myśleć o jakiejkolwiek działalności biznesowej w Afryce. Wśród gości specjalnych wykładających na tym kierunku znajdziemy generała James L. Jonesa, byłego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych oraz byłego prezydenta Niemiec, Horsta Köhlera, ekonomistę, niegdyś przewodniczącego MFW.

Ambasadorowie polskiego biznesu w Afryce

Choć wymiana handlowa Polski z Afryką nie przekracza do tej pory jednego procenta PKB, to wyraźnie widać tendencje wzrostowe. W ramach Polsko-Afrykańskiego Kongresu Współpracy POLANDAFRICA 2013 spółka Lubawa zaprezentowała się jako jedyny przedstawiciel przemysłu obronnego w Polsce. Podczas oficjalnej wizyty ówczesnego premiera Donalda Tuska, firma przekazała zakontraktowany sprzęt nigeryjskiej policji i stała się jedynym polskim ambasadorem tej branży na tym kontynencie. Także w 2013 roku spółka Krezus uzyskała pierwsze koncesje na poszukiwanie surowców (złota i boksytów) w Gwinei, w 2014 przeprowadziła pierwsze odwierty. Asseco, największa działająca w Polsce i notowana na GPW firma z branży informatycznej, pierwszy kontrakt w Afryce podpisała w 2014 roku. Ma stworzyć system billingowy w Etiopii. To największa umowa na polskie systemy IT w Afryce. W Algierii natomiast ma powstać fabryka Polpharmy. Ten północnoafrykański kraj ma być dla spółki bramą pozwalającą wejść na rynki całego kontynentu. Inwestycja będzie przeprowadzona we współpracy z lokalnym partnerem.

Afrykański rynek zbytu skusił również polskiego producenta ciągników rolniczych, znaną firmę Ursus. Podpisała ona kontrakt na sprzedaż trzech tysięcy traktorów z etiopską spółką. Na otwarciu pierwszej linii montażowej gościem specjalnym był Lech Wałęsa. Współpraca między partnerami będzie kontynuowana, Ursus ma także zaopatrzyć serwisy ciągników  i dostarczać części zamienne do maszyn.

Polska na afrykańskich stołach

Wyprodukowanego w Polsce gotowego dania mięsnego lub warzywnego ze słoika mają szansę spróbować teraz mieszkańcy Konga, Wybrzeża Kości Słoniowej, Gabonu, Beninu, Ghany oraz Angoli. Firma Pamapol należąca do spółki Mitmar od 2010 roku eksportuje mrożone mięso do krajów wschodniego wybrzeża Afryki. Kawy albo herbaty koncernu Mokate można natomiast spróbować na obu krańcach kontynentu. Firma sprzedaje swoje produkty zarówno w popularnych sieciach handlowych, jak i w delikatesach. Puszki do napojów produkuje w słynnej Casablance polski producent opakowań, firma Can-Pack. W 2010 wykupiła ona udziały w Morocco Beverage Can Company, współpracuje też z firmami z branży w Egipcie.

Budujemy się

W tym roku Navimor, spółka zajmująca się budownictwem inżynieryjnym i hydrotechniką,  zakończy swoją największą inwestycję w Afryce – budowę szkoły morskiej w Angoli, w której kształcić się będzie mogło nawet pięć tysięcy studentów. Otwarcie drugiej części inwestycji planowane jet na październik bieżącego roku. Pierwszy etap prac rozpoczęto już w 2008, a sama spółka obecna jest na kontynencie od 1998 roku, kiedy do otworzyła stocznię w Nigerii i port rybacki w Senegalu. Na południu Afryki obecny jest także producent maszyn górniczych, Kopex. Swoją spółkę Kopex Africa założył w 2013 roku. Zatrudnia ona 50 osób, a jej rynkiem zbytu są kraje południowej Afryki. W przemyśle energetycznym działa natomiast Energoprojekt-Katowice. Firma jest doradcą nigeryjskiej kompanii energetycznej i tamtejszego ministerstwa energetyki. Nadzorowała także budowę sieci energetycznej w Angoli. W branży energetycznej działa również toruńska spółka Consus, która zajmuje się pozyskiwaniem energii z biomasy. Importuje ona surowce z Togo, ale w planach ma uruchomienie kilku biogazowni w krajach afrykańskich. Na przedmieściach Lusaki, stolicy Zambii, powstaje natomiast osiedle energooszczędnych domków jednorodzinnych budowane przez polski Izodom 2000. Ten producent materiałów budowlanych mający już na swoim koncie wybudowanie pałacu dla rodziny królewskiej w Maroku, współpracuje z zambijskimi firmami nad utworzeniem lokalnej fabryki. Kontakty handlowe z przedsiębiorcami z Kenii, Ugandy i RPA ma za sobą również firma Staspol, a jej właściciel stworzył nawet platformę internetową, dzięki której polscy przedsiębiorcy mogą skontaktować się z afrykańskimi partnerami.

Afrykański biznes w Polsce

Zanim polski biznes odkrył Afrykę, afrykański zdołał się w naszym kraju całkiem nieźle urządzić. Mało kto wie, że właścicielem popularnych portali Grupy Allegro – między innymi Allegro.pl, Gadu-Gadu.pl, Ceneo.pl, Bankier.pl, Otomoto.pl, Wykop.pl, Olx.pl – jest międzynarodowy koncern medialny z RPA, działający na całym świecie Naspers.

Polscy przedsiębiorcy przyznają, że w Afryce panuje zupełnie inna kultura biznesu, i choć rynek jest atrakcyjny, wejście na niego i utrzymanie się wcale nie jest takie proste. Dzięki jednak coraz większej dostępności i lepszemu przepływowi informacji, kolejne firmy zyskują szansę na wypróbowanie swych sił w Afryce. Szlaki zostały przetarte, a prognozy ekonomiczne jednoznacznie mówią o korzyściach wynikających z gospodarczej ekspansji na kontynent

 

Events